piątek, 19 lutego 2016

Jak się ubrać, czyli sposób na kompleksy

Witam Was po dłuuuuuuuuuugiej nieobecności :) Niestety nie miałam dostępu do internetu, ale już jestem i już po Walentynkach. :) Nie było tak jak chciałam. Z Radkiem widziałam się chyba tylko godzinę, może półtorej... trochę szkoda. Mieliśmy wtedy rocznicę. Ale ten post przecież nie ma być o mnie. Chciałam Wam pokazać, że nawet jak macie kompleksy to można coś na to zaradzić. Jeżeli uważacie, że jakieś macie to zachęcam do przeczytania.


piątek, 1 stycznia 2016

Święta, Sylwester i Nowy Rok

HEEEJ! Już po świętach... nareszcie. Inaczej je sobie wyobrażałam. Liczyłam na śnieeeeeg i, że kolację wigilijną zjemy całą rodziną. Niestety nie było śniegu, a jadłam z mamą, bratem i siostrą. Później pojechaliśmy do mojej babci (był u niej tato i mój drugi brat), a potem do drugiej babci. Z Krakowa przyjechał do niej wujek, moja kuzynka i jej mąż (widzę ich 3-4 razy w roku). W sumie to było fajnie. Robiłam rurki z kremem, ubrałam choinki (u nas były aż 3), lepiłam uszka i pierogi, a Pawełek pomagał :*


poniedziałek, 14 grudnia 2015

Coś z niczego! #2

Hejka :* Nareszcie koniec próbnych. Przynajmniej nauczyciele nam odpuścili kartkówki. Przyznać się... kto miał egzaminy? hmm..? :D Był stres? Ja się jakoś tak nie stresowałam... nooo, ale nie ważne.. Już niedługo Wigilia!! Czas, w którym rodzina powinna być razem.. w sumie to nie oszukujmy się, pewnie ponad połowa z nas czeka na prezenty :D (żartuję ;)). W związku z tym wydarzeniem chciałabym Wam pokazać jak samemu wykonać taką ozdobę:


poniedziałek, 30 listopada 2015

Dziurawe spodnie (?!)


Dziurawe spodnie nadal w modzie! Świetnie pasują zarówno do butów na obcasie jak i na płaskiej podeszwie, do stylizacji bardziej eleganckiej bądź takiej na codzień.

sobota, 14 listopada 2015

Koszula w kratę


Koszula w kratę.. hmmm.. w szafie mam tylko jedną i to w dodatku taką do chodzenia po domu, ale z chęcią nabyłabym jeszcze jedną (albo dwie). W ciągu ostatnich kilku sezonów te koszule stały się jednym z hitów. Zauważyłam, że co druga osoba w mojej szkole je nosi (większość ma raczej zawiązane na biodrach).